Lifestyle,  Ślub

Zostałam Wedding Plannerką!

Pewnie zastanawiasz się co to za przestój na tym blogu… No to już Ci wszystko mówię! W ostatnim czasie dużo się działo, ale przede wszystkim w zeszły weekend ukończyłam kurs na Wedding Plannerkę! Kto by pomyślał, że przygotowywanie własnego wesela będzie dla mnie takim zapalnikiem do działania dalej w tym temacie. Ale pomysł wcale nie był początkowo taki oczywisty. Długo zastanawiałam się nad tym co lubię a czego nie, jakie mam mocne i słabe strony, jakie doświadczenia. Czułam się dobra w wielu rzeczach, ale nie najlepsza w jednej konkretnej. Zrobiłam burzę mózgów, spisałam sobie to wszystko, połączyłam wątki… i dałam sobie odpocząć. To prawda, że najlepsze pomysły przychodzą do głowy wtedy, kiedy nie próbujemy na siłę czegoś wymyślić, czyli po prostu gdy o nich nie myślimy. I kiedyś właśnie w takich okolicznościach, jak grom z jasnego nieba spadł na mnie pomysł, że chcę działać w branży ślubnej online. Doświadczenie organizacji własnego ślubu, staż w redakcji czasopisma ślubnego, obserwacja ślubnych for, zamiłowanie do pięknych rzeczy i ogólnej organizacji dały mi właśnie taki efekt 🙂 Jestem mega szczęśliwa i cieszę się, że po długim okresie rozeznania i poszukiwań w końcu zdałam sobie sprawę, że właśnie temu się poświęcę.  

Dzisiaj natomiast chciałabym opowiedzieć jeszcze co nieco o samym kursie, oraz przedstawić plany na blogową przyszłość (tę bliższą, bo dalsze plany wciąż dopracowuję…).

Kurs trwał 4 pełne dni i odbywał się w Gdyni. Z Krakowa miałam kawał drogi, dlatego w podróż wyruszyłam już dzień wcześniej. Warsztaty były prowadzone w hotelu tuż nad brzegiem morza – wyobraź sobie widok z tarasu! Co prawda nad samym morzem byłam zaledwie dwa razy, ale to zawsze coś 🙂 Podczas kursu zdobyłam mnóstwo praktycznej wiedzy i zderzyłam ją z własnymi doświadczeniami i obserwacjami. Poznałam 20 świetnych kobiet, które tak jak ja fascynował temat ślubów. Każda z nas miała jednak inny pomysł na realizację siebie w branży. I jeśli każda dołoży coś swojego do tego pięknego ślubnego świata, to wyjdzie prawdziwa petarda! 

I ja chcę coś takiego dołożyć od siebie 🙂 Niedługo możecie spodziewać się zakładki ślubnej w głównym menu, gdzie znajdować się będzie oferta związana z konsultacjami i koordynacją ślubu, bo tym właśnie między innymi chcę się zająć. Na blogu pojawi się więcej ślubnych artykułów – jeśli już teraz ciekawi Cię konkretny temat, daj znać w komentarzu. A co więcej? Kto wie co wymyślę w przyszłości, w końcu sky is the limit, prawda? 😉 Więcej nie zdradzam, żeby nie zapeszyć.  Jeśli chcesz być na bieżąco – zapraszam Cię na nowiutkiego Instagrama blogowego Czuję miłość. A Ty? Czujesz miłość? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *